Tematy na blogu

Zioła, których lepiej nie stosować w ciąży

Zioła w ciąży- to musisz wiedzieć

Wiele ziół, które stosujemy na co dzień może mieć nieukorzony wpływ na bezpieczeństwo ciąży. Warto wiedzieć, że niektóre zioła mogą doprowadzić do nadmiernych skurczów macicy, działać poronnie, przyspieszać poród lub zwiększać ciśnienie krwi. Każda z tych sytuacji może okazać się niebezpieczna zarówno dla mamy jak i nienarodzonego dziecka. Są także zioła i przyprawy, które mogą działać na płód genotoksyczne. Dlatego każda przyszła mama powinna się zastanowić nad tym co przyjmuje w trakcie trwania ciąży.

Oczywiście warto mieć na uwadze, że każda ciąża przebiega inaczej i spożywanie różnych produktów może różnie wpływać na przyszłą mamę. I to, że jakiś produkt czy zioło spożywanie w niewielkich ilościach i z umiarem nie będzie miało wpływu na przebieg ciąży, to nadmierna ilość może okazać się szkodliwa. Więc przyszłe mamy pamiętajcie- wszystko z umiarem!

Zioła w ciąży- tych ziół lepiej używać

  •  Tymianek, rozmaryn– to popularne zioła przyprawowe stosowane w schorzeniach górnych dróg oddechowych. O ile stosowanie tymianku czy rozmarynu w niewielkich ilościach jako przyprawy nie niesie za sobą żadnego niebezpieczeństwa, to większe dawki mogą negatywnie wpłynąć na rozwijający się płód.

 

  • Szałwia lekarska– posiada właściwości antyseptyczne, jest często składnikiem tabletek na ból gardła i płukanek do ust. Ziele szałwii pomimo korzystnego wpływu na nasze zdrowie jest silnym stymulatorem. Stosowanie większych ilości szałwii może spowodować poronienie lub wywołać przedwczesny poród. Szałwii powinny także unikać mamy, które karmią piersią, ponieważ ziele to hamuje laktację.

 

  •  Piołun– jest to gorzkie zioło, które jest pomocne w problemach żołądkowych. Piołun jest ziołem o dość silnym działaniu i już niewielkie jego ilości mogą pobudzać skurcze macicy, tym samym powodując poronienie. Dawniej piołun był stosowany jako zioło aborcyjne oraz może działać neurotoksycznie na płód.

 

  • Aloes– aloes wykazuje wielokierunkowy wpływ na nasz organizm, często stosuje się suplementy diety zawierające aloes przy zaparciach. Jednak nie powinny go przyjmować przyszłe mamy, ponieważ aloes pobudza skurcze macicy, może tym samym spowodować poronienie lub przedwczesny poród. Liście aloesu działają także gonotoksycznie na płód.

 

  • Kora kruszyny, korzeń rzewienia– to znane środki na przeczyszczenia, często dostępny w suplementach diety. Stosowane zwłaszcza w I trymestrze ciąży mogą działać genotoksycznie na płód.

 

  •  Liście maliny– są środkiem, który w dawnych czasach był stosowany jako środek ułatwiający poród. Jednak nie wolno stosować liści malin na własną rękę, bo może to prowadzić do wywołania przedwczesnego porodu. Ponadto picie naparu z liści malin może okazać się niebezpieczne w przypadku ciąży wysokiego ryzyka, ciąży mnogich, wcześniejszego porodu, porodu przez cesarskie cięcie, krwawienia z dróg rodnych, nadciśnienia u przyszłej mamy.

 

  • Kozieradka– to popularna, szczególnie w Azji przyprawa. W większych dawkach kozieradka może doprowadzić do przedwczesnych skurczów macicy i przedwczesnego porodu.

 

  • Miłorząb japoński– częste spożywanie gingko może wywołać u ciężarnych krwawienia i krwotoki.

 

  • Papryka– może doprowadzić do przedwczesnego porodu, poprzez wywołanie skurczów macicy

 

  • Żeń- szeń– może doprowadzić do wad rozwojowych u dziecka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane blogi i strony

Newsletter

O Blogu

Blog Naturalne zdrowie powstał kilka lat temu i ma on charakter informacyjny. Wszystkie wiadomości o zastosowaniu i właściwościach ziół oraz dietetyce i ziołolecznictwie zbieram w różnych książkach i na stronach internetowych. 

#zioła #zastosowanieziół #ziołolecznictwo #dietetyka #zdroweodżywianie #przyprawy #roslinylecznicze

Musisz wiedzieć

Informacje zamieszczone na stronie internetowej nie stanowią profesjonalnej porady medycznej ani instrukcji użycia. W żadnym wypadku treści zamieszczone na stronie internetowej nie mogą zastąpić konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.